O kampanii

 

W Polsce prawie co godzinę ktoś traci nogę z powodu źle leczonego zespołu stopy cukrzycowej. Ta ogromna liczba amputacji nie jest konieczna! Chcemy pokazać, uświadomić ludziom, zarówno chorym, jak i ich bliskim, że to nie jest jedyne wyjście z trudnej sytuacji.

Wystarczy tylko przedsięwziąć odpowiednie kroki na odpowiednim etapie choroby.

Naszą kampanią chcemy zwrócić uwagę na bardzo poważny problem, jakim jest jedno z powikłań cukrzycy – zespół stopy cukrzycowej, a właściwie na jego konsekwencje. Nieleczone, zaniedbane prowadzi do amputacji części stopy, całej stopy, a nawet większej części nogi. Groźne jest każde, nawet najdrobniejsze skaleczenie, obtarcie, ponieważ u osób chorych na cukrzycę takie otwarte ranki są źródłem błyskawicznie rozwijających się infekcji. Rany bardzo źle się goją. Na domiar złego chory często nie odczuwa dyskomfortu, bólu, ponieważ upośledzone jest także unerwienie w tym obszarze.

Chcemy uczulić wszystkich chorych na ten problem. Pokazać sposób postępowania, który pozwoli uchronić niejedną osobę przed niepełnosprawnością. Chcemy wskazać miejsca, w których chorzy otrzymają szybką, fachową pomoc w leczeniu tego konkretnego powikłania.

Pamiętajmy – RYZYKO AMPUTACJI MOŻNA ZMNIEJSZYĆ NAWET O POŁOWĘ!

Pomimo znacznych postępów w leczeniu cukrzycy zespół stopy cukrzycowej nadal stanowi ogromny problem, z którym zmagają się tysiące chorych. Szacuje się, że w Polsce co godzinę ma miejsce amputacja kończyny dolnej z powodu tego powikłania. W większości przypadków amputację poprzedza powstanie rany (owrzodzenia), która sprzyja zakażeniu tkanek miękkich oraz kości. U wielu chorych dodatkowo współistnieje niedokrwienie kończyny, co bardzo zwiększa zagrożenie amputacją. Ryzyko związane z powstaniem owrzodzenia jest tak duże, że pojawiają się opinie porównujące to powikłanie z nowotworami złośliwymi z uwagi na fakt, że wczesna diagnoza oraz intensywne, specjalistyczne leczenie może uratować kończynę, a często również życie chorego.

W wielu krajach Europy dzięki nie tylko zwiększonym nakładom finansowym, ale również, a może przede wszystkim, w związku z właściwą organizacją systemu opieki nad pacjentami z zespołem stopy cukrzycowej udało się zmniejszyć liczbę amputacji. Nie dotyczy to niestety Polski.

Współczesna wiedza, a także doświadczenie wielu krajów wskazuje, że leczenie – jeśli ma być skuteczne – musi być prowadzone przez zespół ściśle ze sobą współpracujących specjalistów zorganizowanych w ramach poradni czy ośrodków stopy cukrzycowej. Trzeba pamiętać, że leczenie ran u chorych na cukrzycę w wielu aspektach różni się od postępowania u osób bez cukrzycy i jest znacznie bardziej skomplikowane.

Ogromne znaczenie w zapobieganiu amputacjom – na wszystkich etapach choroby – ma wiedza chorych oraz ich rodzin i najbliższych. Pacjenci powinni wiedzieć, jak zapobiegać powstawaniu owrzodzeń oraz gdzie jak najszybciej znaleźć pomoc, jeśli rana powstanie. Muszą również wiedzieć, że leczenie bywa trudne, czasochłonne, ale może być skuteczne.
Podobnie lekarze, pod opiekę których trafiają chorzy na cukrzycę (dotyczy to chyba wszystkich specjalności), muszą znać podstawowe zasady postępowania oraz móc skierować pacjenta jak najszybciej do odpowiedniej placówki.

Pacjent nie będzie miał jednak takiej możliwości, jeśli w Polsce nie rozwinie się sieć poradni stopy cukrzycowej – obecnie jest ich tylko kilka, działają w paru największych miastach i większość chorych nie ma szans do nich dotrzeć.

Dlatego musimy zmobilizować wszelkie siły, aby takich poradni powstało więcej. Trzeba także starać się o to, aby procedura leczenia stopy cukrzycowej była rzetelnie finansowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Obecnie refundacja pokrywa mniej niż połowę rzeczywistych kosztów ratowania kończyny w warunkach szpitalnych.
Walka o lepszą opiekę nad pacjentami z zespołem stopy cukrzycowej to wspólna sprawa środowiska medycznego i pacjentów. Powinni zaangażować się w nią również bliscy chorych obciążonych tym powikłaniem.
Mamy nadzieję, że ta kampania przyczyni się do lepszego zrozumienia problemu stopy cukrzycowej przez wszystkich zainteresowanych.

dr hab. n. med. Anna Korzon-Burakowska
Przewodnicząca Sekcji Stopy Cukrzycowej
Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego

Cukrzyca stanowi jeden z głównych problemów współczesnej medycyny. Choroba nie może być traktowana jako problem podwyższonego poziomu glukozy, ale jako skutek w postaci późnych powikłań, które mogą skracać życie, czy doprowadzać do kalectwa.

Chorzy na cukrzycę nie są skazani na powikłania i związany z nimi uszczerbek na zdrowiu. Właściwe prowadzenie leczenia - utrzymywanie prawidłowych poziomów glukozy, lipidów, ciśnienia tętniczego czy masy ciała może skutecznie chronić przed konsekwencjami cukrzycy. Niebagatelne znaczenie ma również stosowanie się do zaleceń lekarskich w samokontroli, wykonywania badań czy pielęgnacji stóp.
W XXI wieku cukrzyca nie jest wyrokiem, a jej następstwa udaje się w znaczącym stopniu poskromić.

Prof. dr Krzysztof Strojek
Konsultant Krajowy w dziedzinie diabetologii

Zespół stopy cukrzycowej jest późnym powikłaniem zarówno cukrzycy typu 1, jak i typu 2, które przyjmuje różne obrazy kliniczne pod postacią np. owrzodzenia, infekcji, martwicy, zgorzeli, stanowiące znaczne zagrożenie amputacją, a w bardziej zaawansowanych przypadkach stanowią przyczynę zgonu.

Jakie czynniki prowadzą do wystąpienia zespołu stopy cukrzycowej?
Najważniejszym czynnikiem odpowiedzialnym za wystąpienie tego zespołu jest neuropatia, czyli uszkodzenie układu nerwowego w zakresie komponenty czuciowej, ruchowej oraz autonomicznej.

Częstość występowania neuropatii wzrasta wraz z czasem trwania cukrzycy oraz stopniem niewyrównania metabolicznego choroby. Chorzy z obciążeniem 20-letnim cukrzycą w ok. 40% przypadków wykazują cechy neuropatii cukrzycowej.

Częstość występowania owrzodzenia neuropatycznego wg różnych doniesień sięga od 3- 15% pacjentów z cukrzycą. Według badań przeprowadzonych w Polsce problemy związane ze stopa cukrzycową występują u 3% pacjentów. Z powodu owrzodzenia neuropatycznego jest hospitalizowanych trzykrotnie więcej pacjentów niż z powodu owrzodzenia niedokrwiennego.

U chorych na cukrzycę przeprowadza się amputację dwunastokrotnie częściej aniżeli niż u osób bez cukrzycy.
Połowa wszystkich amputacji wykonywanych na świecie dotyczy pacjentów z cukrzycą, a połowie tych amputacji można skutecznie zapobiegać dzięki podjętym działaniom prewencyjnym!
Po amputacji kończyny polowa chorych przeżywa 3 lata, a u 50% pacjentów dochodzi do amputacji drugiej kończyny.

Uszkodzenie sytemu czuciowego objawia się zaburzeniami czucia – najczęściej ulega zaburzeniu odczuwanie bólu, co jest przyczyną powstania owrzodzenia stopy, gdyż chory nie odczuwa bólu przy drobnych urazach stopy (otarcie przez but, obce ciało w bucie, itp.). Podobnie zaburzenia czucia temperatury mogą być przyczyną oparzeń lub odmrożeń stopy, a środki chemiczne (np. maści na odciski) mogą spowodować uszkodzenia skóry i tkanki podskórnej, dając początek ciężkiej, niegojącej się infekcji.

Uszkodzenie sytemu ruchowego charakteryzuje się zanikami mięśniowymi w zakresie stopy, czego następstwem jest charakterystyczne ułożenie palców w tzw. palce młoteczkowate, zanik mięśni części podeszwowej stopy, z następowym tworzeniem modzeli i owrzodzeń pod główkami kości śródstopia. W dalszym etapie prowadzi to do zaburzeń struktury kostno-stawowej stopy z całkowitą jej deformacją (stopa Charcot).
Uszkodzenie systemu autonomicznego prowadzi do zaburzeń potliwości skóry stopy, czego następstwem są pęknięcia skóry, dającej początek infekcji stopy, a zaburzone funkcjonowanie połączeń tętniczo-żylnych objawia się obrzękniętą, ciepła i czerwoną stopą, którą nazywamy stopą neuropatyczną, często mylnie uznawaną za zmienioną zapalnie.

Czynnik naczyniowy – odgrywa także istotną rolę w powstaniu stopy cukrzycowej, szczególnie zmiany w zakresie drobnych naczyń (mikroangiopatia) towarzyszą prawie każdemu typowi tej patologii. W cukrzycy typu 2 występują zmiany w zakresie dużych naczyń kończyn dolnych, które generują dolegliwości bólowe szczególnie podczas chodzenia (tzw. chromanie przestankowe), uczucie zimnych nóg, a także nocne bóle spoczynkowe.
Wymienione tu zasadnicze czynniki sprawcze mają na celu uświadomienie pacjentom z cukrzycą złożonego mechanizmu powstawania stopy cukrzycowej w przebiegu długotrwałej cukrzycy.

Czy zatem można uniknąć tego powikłania?
Zasadnicze znaczenie dla uniknięcia tego zespołu jest jak najlepsze wyrównanie metaboliczne cukrzycy, czyli dbałość o jakość i przestrzeganie zaleceń terapii nie tylko w sensie leków, ale również w kontekście właściwej diety i wysiłku fizycznego.

Stopa, szczególnie narażona na mechaniczne urazy, powinna zawsze być zaopatrzona w miękkie, wygodne obuwie, z wkładką dobrze amortyzującą nacisk na podłoże. Szczególnie ważna jest codzienna higiena stóp, dbałość o suchość przestrzeni międzypalcowych (profilaktyka zakażeń grzybiczych!), właściwa pielęgnacja skóry w celu uniknięcia jej wysuszania i pękania. Likwidacja modzeli na części podeszwowej stopy bez używania ostrzy i środków chemicznych, tylko poprzez ścieranie zgrubiałego naskórka i natłuszczanie skóry. Pielęgnacja paznokci, by uniknąć ich wrastania, dbałość, by nie uszkodzić nożyczkami wału paznokciowego, co często jest początkiem zanokcicy.

Gdy pacjent nie może sam zobaczyć części podeszwowej stopy – konieczne jest użycie lusterka i oglądanie stóp tą metodą.
Każdy przypadek owrzodzenia powstałego na stopie powinien być konsultowany z lekarzem diabetologiem, nie wolno lekceważyć zmian w obrębie stóp!
Zaniedbane owrzodzenie stopy u pacjenta z cukrzycą długoletnią i niewyrównaną metabolicznie może doprowadzić do amputacji stopy, jeżeli nie zostanie poddane starannemu leczeniu i właściwej opiece lekarskiej oraz poprawie kontroli glikemii!
Biorąc pod uwagę dane epidemiologiczne, w 50% możemy zapobiec amputacji stóp, jeżeli podejmiemy działania prewencyjne wymienione w powyższym opracowaniu.
Dbajmy o stopy, gdyż stan stóp u pacjenta z cukrzycą jest najlepszym dowodem stopnia edukacji tego pacjenta oraz szeroko pojętej jego świadomości zdrowotnej.


/na podstawie: Cukrzyca pod redakcją Jacka Sieradzkiego, tom 2 /1058-1093/, Via Medica 2006, Gdańsk/

dr med. Małgorzata Wilczyńska
Przewodnicząca Oddziału Dolnośląskiego Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego